pawlow.pl

Aktualności

 Z ostatniej chwili

Piękna nasza Polska cała… i nie tylko

Piękna nasza Polska cała… i nie tylko
21 czerwca
08:19 2018

W dniach 13 – 15 czerwca 2018 roku grupa 49 uczniów naszej szkoły / z klas: VI i VII szkoły podstawowej oraz II i III gimnazjum / wraz z opiekunami / Grzegorz Malinowski, Krzysztof Tutka, Danuta Zieja, Bożena Perchel / uczestniczyła w wycieczce do Kotliny Kłodzkiej i Pragi.

Pierwszego dnia, wczesnym rankiem, wyruszyliśmy w drogę w kierunku Katowic, Opola, a następnie Kłodzka i Stronia Śląskiego, gdzie mieliśmy zaplanowane noclegi. Zanim jednak dotarliśmy na miejsce czekał nas pierwszy punkt programu naszej eskapady – dawna kopalnia złota w Złotym Stoku.
Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Sztolni Gertrudy
Z nazwą sztolni wiąże się następująca legenda. Dawno temu w kopalni złota nastąpił potężny zawał, pod którym zginęło 4 górników. W ówczesnych czasach o podjęciu akcji ratowniczej decydował właściciel kopalni. Często decyzja była okrutna, ze względu na wyeksploatowane miejsca , nie opłacalne dla właścicieli było prowadzenie akcji ratowniczych. Tak tez było w tym przypadku. Wtedy to Gertruda, żona jednego z zasypanych górników, postanowiła sama dotrzeć do miejsca katastrofy i uratować swojego ukochanego męża. Z pochodnią w ręku, z odrobiną jedzenia, weszła w kopalniane labirynty. Mijały dni, a Gertruda nie wychodziła… Prawdopodobnie zabłądziła w chodnikach-labiryntach złotostockiej kopalni i została tam już na zawsze. Fakt ten odnotowano nawet w kronikach miejskich. Później górnicy często opowiadali, że gdy któryś z nich zabłądził, w kopalni słychać było dziwne odgłosy kroków. Zbłąkany górnik biegł w stronę odgłosów, które ostatecznie doprowadzały go do wyjścia. Nigdy jednak nikomu nie udało się zobaczyć tajemniczej osoby, wyprowadzającej górników. Mówiono wtedy, że to dobry duch Gertrudy przychodzi z pomocą i ratuje górnika.
Dzisiaj czasem i zbłąkanemu turyście Gertruda wskazuje drogę do wyjścia…
Wracając do trasy: do zwiedzania udostępniony został 500-metrowy odcinek Sztolni Gertrudy. W części tej zobaczyć można:

  • bogatą ekspozycje map i planów kopalni z okresu od XVIII do XX wieku (w tym tajemniczą mapę Sztolni Czarnej)
  • w gablotach dawne narzędzia górnicze i hutnicze , minerały , wystawę lamp górniczych
  • piec muflowy, laboratoryjny piec, w którym wytapiano złoto
  • osiemnasto wieczny wózek do transportu rudy

W bocznych chodnikach, pełniących dawniej funkcję magazynów materiałów wybuchowych, urządzono laboratorium J. Schärfenberga, człowieka, który w pogoni za eliksirem na długowieczność uzyskał z rudy arszenikowej potężną truciznę arszenik. Legenda mówi, że arszenikiem ze Złotego Stoku podtruwany był sam Napoleon.
Dużą atrakcją okazał się udostępniony do zwiedzania skarbiec . To tutaj można zobaczyć 1066 „złotych” sztabek odpowiadających 16 tonom złota uzyskanym w ciągu całego czasu pracy kopalni tj przez ok. 1000 lat.

Chodnik śmierci to wykuty na wyższej kondygnacji chodnik o niezwykle ponurej historii. Tutaj bowiem skazywano na śmierć górników podejrzanych o kradzież złota. Skazańca stawiano pod ścianą, jego ręce wkładano aż po łokcie w specjalnie wykute dziury po czym otwory te wypełniano zaprawą. Nieszczęsny górnik, przytwierdzony do skały, konał w strasznych męczarniach. Szczątków ludzkich nigdy w tym miejscu nie odnaleziono, jednak na ścianach znajduje się tajemniczy jasny nalot nie spotykany nigdzie indziej w kopalni, w którym odkryto duże ilości materii pochodzenia organicznego…
Według wierzeń górniczych złota w kopalni pilnowały gnomy. Mówiono, że są to górnicy, którzy zginęli niegdyś w podziemnych zawałach. Gnomy były postrzegane jako życzliwe postacie, które często ratowały górnikom życie. Aby to zrobić, gnom uderzał ponoć patykiem o patyk. Górnik słysząc odgłos, szedł za dźwiękiem, aż trafił do wyjścia. W naszej kopani można spotkać gnoma Szarego, który pojawia się niespodziewanie z migoczącą lampą. Legenda głosi, ze spojrzenie mu w oczy gwarantuje spełnienie marzeń. Jeśli jednak w oczy gnoma spojrzy człowiek zły, może zostać w kopalni na zawsze…
Spragnieni wrażeń część trasy zwiedzania przebyliśmy po specjalnie przygotowanej ośmiometrowej zjeżdżalni.
Na zakończenie zwiedzania, turyści oglądają Muzeum Przestróg, Uwag i Apeli, kolekcję tabliczek związanych głównie z przepisami BHP, z uwiecznionymi najróżniejszymi hasłami, instrukcjami i ostrzeżeniami. Często są to hasła wręcz zabawne, typu: „Nie rzucaj młotkiem, będąc na rusztowaniu” lub bardziej ambitne „Co zrobiłeś dzisiaj dla obniżenia kosztów własnych???”

Kontynuując wycieczkę przeszliśmy do Sztolni Czarnej Górnej.
Wejście do tej pięknej sztolni znajduje się w górnej części Złotego Jaru, u podnóża wielkiego kamieniołomu, w Gorze Sołtysiej. Góra ta dwukrotnie była eksploatowana, raz w pogoni za żyłami złota ( średniowiecze) oraz w połowie XVII wieku w celu odzyskania rudy arsenowej. Dzięki temu możemy tutaj na podstawie kształtu i przekroju chodników oraz rodzajów obudów, zapoznać się z różnymi technikami górniczymi stosowanymi na przestrzeni wieków. Zobaczymy tutaj też podziemny chodnik prowadzący do Czech, ręcznie kute średniowieczne wyrobiska ze śladami pociągnięcia rylca oraz potężne komory po wybraniu złotodajnych rud. Największą jednak atrakcją Sztolni Czarnej jest jedyny w Polsce podziemny wodospad. Głęboko pod ziemią, w małej komorze, z wysokości ośmiu metrów, woda z hukiem spada tuż pod nogi. W roku 2007 zostały ukończone prace polegające na usunięciu dwóch zawałów (prace górnicze trwały 4 lata). Umożliwiło to zejście grup wycieczkowych na poziom niższy, ten pod wodospadem tzw. tajemniczy chodniki Sztolni Czarnej z poziomu dziewiątego Z tego poziomu wyjeżdżamy na zewnątrz trasą ok. 300 metrową Podziemnym Pomarańczowym Tramwajem – największą atrakcją turystyczną kopalni złota.

Po przybyciu do Stronia Śląskiego rozlokowaliśmy się w pokojach, odpoczęliśmy po podróży i bawiliśmy się się na wieczornym grilu. Były kiełbaski, chleb ze smalcem, kwaszone ogórki, wspólne śpiewy. Po grilu udaliśmy się na zasłużony sen.

Drugiego dnia, po wczesnym śniadaniu, wyruszyliśmy w podróż do Pragi. Stolica Czech powitała nas piękną pogodą. Słoneczny acz nie upalny dzień sprzyjał wędrówce ulicami tego przepięknego miasta. Spacer rozpoczęliśmy na dziedzińcu Zamku na Hradczanach.Z pierwszego dziedzińca przeszliśmy przez Bramę Macieja na drugi dziedziniec, gdzie znajduje się przepiękna barokowa fontanna. Stamtąd trafiliśmy na trzeci dziedziniec, a zarazem centrum kompleksu zamkowego, z katedrą św. Wita i Bazyliką św. Jerzego.Z hradczańskiego wzgórza obejrzeliśmy cudowną panoramę Pragi.Po zwiedzaniu wielką przyjemnością był odpoczynek w Ogrodach Królewskich, dostępnych dla turystów jest aż sześć, z widokiem na letni pałac Belweder, tarasy widokowe, cudowną oranżerię, a także Śpiewającą fontannę z „dzwoniącymi” kroplami wody.Nie zapomnieliśmy o spacerze Złotą Uliczką, przylegającą do murów Zamku Praskiego. Legenda głosi, że w średniowieczu zamieszkiwali ją alchemicy, wyrabiający złoto. Uliczka, ze swoimi miniaturowymi domkami, jest bardzo malownicza, szkoda tylko, że o każdej porze dnia, pełna turystów. Następnie udaliśmy się na Most Karola – most na rzece Wełtawa łączący dzielnice Mala Strana i Stare Mesto.Most ma prawie 516 m długości i ok. 9,50 m szerokości. Jego 17 łęków spoczywa na 15 filarach. Jest to najstarszy zachowany most kamienny świata o tej rozpiętości przęseł. Początkowo nazywano go Kamiennym lub Praskim Mostem. Nazwa Most Karola przyjęła się dopiero od mniej więcej 1870 roku. Do 1741 roku był jedynym mostem na Wełtawie w mieście. Most jest obecnie otwarty tylko dla ruchu pieszego, choć dawniej kursował po nim tramwaj konny, w latach 1905–1908 tramwaj elektryczny, a do 1965 ruch samochodow. W okresie baroku most ozdobiono 30 posągami świętych, dziełami m.in. Matthiasa Bernarda Brauna i rodziny Brokoff (Jan Brokoff, Michał Jan Józef Brokoff, Ferdynand Maksymilian Brokoff). W 1787 ustawiono tu także posąg cesarza Józefa II (projekt ustawienia tu także posągu Karola VI nie został zrealizowany). Na jednej z balustrad umieszczono tablicę pamiątkową poświęconą św. Janowi Nepomucenowi – 20 marca 1393 w tym miejscu według tradycji wrzucono go z rozkazu króla Wacława IV do Wełtawy.Na wschodnim końcu mostu stoi staromiejska wieża mostowa z umieszczonymi na niej siedzącymi postaciami cesarza Karola IV, jego syna Wacława IV oraz św. Wita, św. Wojciecha i św. Zygmunta. Rzeźby te pochodzą z lat 80. XIV w. Na zachodnim krańcu mostu znajdują się dwie wieże. Początki niższej wieży sięgają jeszcze czasów pierwszego mostu z XII w. Natomiast wyższa wieża została zbudowana dopiero w XV w. za panowania króla Jerzego z Podiebradów jako pendant dla wieży staromiejskiej.Po przejściu przez most znaleźliśmy się na Starym Mieście.Ta zabytkowa dzielnica Pragi, centrum kulturalne i handlowe stolicy Czech do 1784 stanowiła samodzielne miasto. Otacza ze wszystkich stron dawną dzielnicę żydowską – Josefov. Na Starym Mieście mieliśmy okazję zobaczyć m. in.:

  • Rynek staromiejski – najbardziej reprezentacyjny plac miasta. Od XI wieku targowisko miejskie, miejsce wielu ważnych dla Pragi wydarzeń. Rynek otaczają kilkusetletnie kamienice, reprezentujące głównie barok, ale często pochodzące z okresu średniowiecza. Na rynku znajduje się pomnik Jana Husa, odsłonięty w 1915 oraz ratusz staromiejski, którego początki sięgają XIV wieku. Z powodów finansowych nie powstał nowy budynek, lecz rozbudowano istniejący dom, do którego dobudowano w późniejszym okresie następne oraz wieżę w kształcie klina. W maju 1945 ratusz został częściowo zniszczony przez wycofujących się Niemców (jako jeden z nielicznych obiektów w mieście) – wieżę odbudowano, lecz po neogotyckim skrzydle wschodnim pozostał jedynie niewielki fragment. Na wieży ratusza znajduje się ruchomy zegar astronomiczny „Orloj” z XV wieku.
  • Carolinum – Uniwersytet Karola z 1348, najstarszy w tej części Europy. Rektorem był tutaj m.in. Jan Hus.
  • Clementinum – dawne kolegium jezuickie z XVII wieku. Jezuici, sprowadzeni w XVI wieku w celu walki z reformacją przejęli uniwersytet i wyburzyli wiele domów w pobliżu kościoła św. Klemensa, po czym wybudowali okazały gmach nowego kolegium. Wkrótce po ukończeniu budowy zostali wyrzuceni z Czech, a budynek przejął uniwersytet. Obecnie mieści się tutaj zbiór Biblioteki Narodowej, liczące 5 milionów woluminów. W kompleksie znajduje się wieża obserwacyjna, z której niemiecki astronom Johannes Kepler oglądał gwiazdy.
  • Kościół Najświętszej Marii Panny przed Tynem – gotycka świątynia z XIV wieku.
  • Kościół św. Marcina w Murze w Pradze
  • Stavovské divadlo (Teatr Stanowy) – zbudowany w XVIII wieku w stylu klasycystycznym, znany miłośnikom opery na całym świecie przede wszystkim z tego, że to na jego scenie po raz pierwszy w historii został wystawiony Don Giovanni (KV 527) Wolfganga Amadeusa Mozarta.
  • Zespół klasztorny św. Agnieszki – najstarsza gotycka świątynia Pragi z XIII wieku.
  •  Na Starym Mieście dokonaliśmy też zakupów, po czym udaliśmy się w drogę powrotną na nocleg.

Ostatni dzień naszej wycieczki rozpoczęliśmy śniadaniem, a po nim wyruszyliśmy do rezerwatu Błędnych Skał. Błędne Skały w Górach Stołowych to przepiękny i niepowtarzalny zakątek  Gór Stołowych, który koniecznie trzeba odwiedzić będąc w tej części Sudetów. Ze względu na wyjątkowość i unikalność tego miejsca, w 1957 roku utworzono tu rezerwat przyrody. Błędne Skały to swoisty labirynt skalny obejmujący grzbiet Skalniaka (915 m n.p.m.) wyrzeźbiony w piaskowcach ciosowych przez wodę i wiatry.Powstałe bloki skalne tworzą kilkusetmetrową trasę turystyczną o niesamowitym uroku. Miejscami trzeba dosłownie przeciskać się pomiędzy wąskimi szczelinami skalnymi. Wysokość korytarzy waha się w granicach 6-8 m, szerokość jest różna – miejscami wynosi tylko kilkadziesiąt centymetrów. Przejście labiryntu zajęło nam około 60 minut.

Błędne Skały były ostatnim punktem wycieczki. Stamtąd pozostała nam już tylko podróż do domu. Trwała ona troszeczkę dłużej niż planowaliśmy /niespodziewane zdarzenie drogowe/, ale wróciliśmy pełni niesamowitych i niezapomnianych wrażeń.

 

                                                                                                                          Opracowanie: Bożena Perchel

 

O autorze

Małgorzata Orczyk

Małgorzata Orczyk

Zespół Szkół w Chybicach

Brak komentarzy

Brak komentarzy!

W tej chwili nie ma jeszcze komentarzy, chcesz dodać teraz?

Napisz komentarz

Napisz komentarz

Dodaj komentarz

Harmonogram odbioru odpadów w 2018 roku

Pobierz harmonogramy na 2017 rok

Kalendarz

Wrzesień 2018
P W Ś C P S N
« Sie    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Polecane

Biuletyn Informacji Publicznej Urzędu Gminy w PawłowieElektroniczna Skrzynka Podawcza - Pismo ogólne
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w StarachowicachKomenda Powiatowa Policji w Starachowicach
e-świętokrzyskie System Informacji Przestrzennej Województwa Świętokrzyskiego
System Informacji Przestrzennej Województwa Świętokrzyskiego
Uporządkowanie gospodarki ściekowej w aglomeracji Pawłów
Dziennik UstawMonitor Polski
e-świętokrzyskie Rozbudowa Infrastruktury Informatycznej JSTKącik Przedsiębiorcy

Archiwum

Ostatnie komentarze

dziękuję za odpowiedź, oby przyszły tydzień nie zamienił się w przyszły miesiąc. pozdrawiam....

Witam. Odpowiedzi udzieliłem pod poprzednim wpisem. Pozdrawiam....

Witam serdecznie. Bardzo przepraszam, że czekał Pan tak długo na odpowiedź. Droga Pokrzywnica -...

Logowanie